Nie, ale ponieważ istnieje duże takie prawdopodobieństwo specjalista zapewne zleci wykonanie biopsji* diagnostycznej (z „podejrzanego” miejsca pobiera się w znieczuleniu fragment tkanki i wysyła do badania histopatologicznego*) lub biopsji wycinającej (jeżeli zmiana jest pojedyncza, niewielka, jasno odgraniczona od zdrowych tkanek, lekarz może zlecić aby wyciąć ją w całości). Dopiero na podstawie wyników badań mikroskopowych specjalista postawi ostateczną diagnozę.

Jeśli jednak lekarz jest przekonany, że ma do czynienia ze zmianą nowotworową, może od razu zdecydować się na przeprowadzenie operacji lub innego rodzaju leczenia (chemioterapia, radioterapia)

Żadne badanie nie daje takiej pewności, ale zastosowanie kolorowych filtrów znacząco ją podwyższa. Naukowcy we Włoszech podczas testów klinicznych dowiedli, że zastosowanie filtra NBI wraz kamerą HD podwyższa wskaźnik rozpoznanych nowotworów górnych dróg oddechowych aż o 100 procent.  Poszerzenie diagnostyki np. o badanie markerów nowotworowych* czy tomografię komputerową 3D  jeszcze zwiększa szanse postawienia właściwej diagnozy.

To zmiany chorobowe, które mogą wystąpić na całej błonie śluzowej górnych dróg oddechowych. Dzięki zastosowaniu światła NBI można je łatwiej i szybciej zaobserwować. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że mogą (choć nie muszą!) przekształcić się w nowotwór.
Do zmian przedrakowych zaliczamy schorzenia takie jak np.

  • brodawczak płaskonabłonkowy, czyli wyrośla widoczne np. na łukach podniebiennych czy na strunach głosowych,
  • eukoplakia (rogowacenie białej), czyli nadmierne złuszczanie się struktur nabłonka błony śluzowej. W endoskopie widoczne jako białe przebarwienia.

Pacjent z diagnozą zmiany przedrakowej powinien przychodzić na okresowe laryngologiczne kontrole i badania, dzięki którym będzie można ocenić ewentualny rozwój choroby. W niektórych przypadkach konieczne jest zastosowanie leczenia.

Lekarz pobierając wycinek wysyła go w postaci preparatu szkiełkowego do oceny specjalistom: histopatologom lub cytologom. Oni sprawdzają strukturę komórkową tego materiału. Jeżeli komórki mają regularną budowę i zachowują symetrię to oznacza, że tkanka nie stanowi dużego zagrożenia. Ale jeśli patolodzy widzą, że komórki są w dużym nieładzie, są zróżnicowane, w różnych konfiguracjach, to jest to tzw. dysplazja. Im większy w nich chaos, tym większa dysplazja (stad określenie dużego lub małego stopnia). Taką zmianę należy jak najszybciej wyeliminować

Miejscowe. Lekarz podaje do jam nosa lidokainę w sprayu. Znieczulenie ma za zadanie nie tyle zniwelować ból (ponieważ oglądanie dróg oddechowych za pomocą fiberoskopu jest bezbolesne), ale zlikwidować odruch wymiotny.

Diagnostyka NBI nie wymaga specjalnych przygotowań. Nie powinno się jednak wykonywać badania bezpośrednio po jedzeniu – najlepiej jest zachować dwugodzinny odstęp pomiędzy wizytą u laryngologa a ostatnim posiłkiem. Natomiast w przypadku wystąpienia objawów infekcji górnych dróg oddechowych (nawet przeziębienia), lepiej jest przełożyć badanie do czasu powrotu do zdrowia.

Tak. Podrażnienie dróg oddechowych fiberoskopem jest minimalne i nie pozostawia po sobie żadnego dyskomfortu. Można natychmiast po wizycie w klinice wrocić do domu, bądź do pracy.

Każdy pacjent otrzymuje zapis badania na płycie DVD na własność (jest on też automatycznie dołączany do dokumentacji medycznej pacjenta i przechowywany w naszej klinice) podobnie jak opis badania i zalecenia lekarskie. Warto przechowywać je na wszelki wypadek. Nie pobieramy opłat za tego typu usługi.

Tak. Jeśli zachodzi taka konieczność: także u niemowląt. Czasami jednak, w zależności od wieku dziecka i od jego gotowości do współpracy (nie każdy dwulatek będzie zachwycony kiedy włoży mu się rurkę do nosa), trzeba podjąć dodatkowe działania. Istnieje np. możliwość, że trzeba będzie podać małemu pacjentowi środki uspokajające. Decyzję jednak podejmuje się indywidualnie mając na względzie maksymalny komfort i dobro dziecka oraz w porozumieniu z rodzicami (którzy mogą towarzyszyć dziecku cały czas podczas trwania zabiegu, mama może np. trzymać je na kolanach)

Tego typu objawy mogą mieć różnego rodzaju przyczyny, niekoniecznie onkologiczne. W żadnym razie nie wolno ich jednak nie lekceważyć! Należy jak najszybciej udać się na kontrolę do laryngologa. Wywiad lekarski (w którym na pewno pojawią się pytania  m.in. o palenie papierosów, pracę w zanieczyszczonym środowisku czy też nowotwory w rodzinie), odpowiednie badania (w tym również NBI) pomogą specjaliście postawić diagnozę. Dopiero gdy wiadomo o czym świadczą objawy, można zlecić dalsze postępowanie.